Ciasteczek tu nie pieczemy
Jedyne ciastka, jakie kojarzę z tym blogiem, to te z zakwasu. Plików cookies nie ma.
Czy Kiszarka zapisuje cookies?
Nie. Serwer nie wysyła żadnych ciasteczek, a na stronie nie ma skryptów, które by je tworzyły: żadnej analityki, reklam, wtyczek serwisów społecznościowych. Dlatego nie wyskakuje też okienko ze zgodą.
To co w takim razie zostaje w przeglądarce?
Jedna rzecz i tylko wtedy, gdy klikniesz przycisk ze słoneczkiem i księżycem w nagłówku.
Strona zapamiętuje wtedy wybrany motyw w pamięci przeglądarki (localStorage)
pod nazwą theme, z wartością light albo dark.
Dzięki temu przy następnej wizycie nie świeci Ci po oczach jasnym tłem, skoro wybrałeś ciemne.
- Ten zapis nie jest wysyłany na serwer i nikt poza Twoją przeglądarką go nie odczytuje.
- Nie zawiera niczego, co by Cię identyfikowało.
- Nie wygasa sam. Zostaje, dopóki nie wyczyścisz danych witryny w ustawieniach przeglądarki.
- Jeśli nigdy nie klikniesz przełącznika, nic nie zostanie zapisane.
To zapis czysto techniczny, potrzebny do działania funkcji, o którą sam prosisz, więc nie wymaga zgody.
Gdzie przeczytać więcej?
O logach serwera i korespondencji mailowej piszę na stronie o prywatności.
Stan na 17 września 2026 r.